Strona ta wykorzystuje pliki cookies w celu realizacji swoich usług i funkcji zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz samodzielnie dostosować warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

wtorek, 30 października 2012

Mały zarys kilku pomocnych metod rozwoju

przestrzeń sercaDziś niecodzienny post, chciałam troszkę napisać o innych i ich działaniach. Tak, jak wiele jest ludzi i ich potrzeb, tak i wiele jest dostępnych metod i ścieżek rozwoju, które możemy wybrać. Jednym pomagają te metody, innym inne, nie ma reguły. Nie ma lepszych i gorszych metod. Są po prostu różne, często nawet się uzupełniające na niektórych poziomach. Powiem tu tylko o kilku.

Rozpocznę może od uporządkowania swojego otoczenia. Najważniejszym jest, aby pozbywać się niepotrzebnych, zalegających rzeczy i żeby stworzyć sobie taką przestrzeń, w której czujemy się dobrze. Jeśli potrzebujemy wsparcia fachowca w stworzeniu takiej przestrzeni, to myślę, że dobrze sprawdza się Feng Shui. W tej kwestii mogę zaproponować Małgorzatę Błądek, która fachowo wskaże miejsca zachwiania równowagi, zarówno w istniejącym już domu, jak i projektowanym, a także podpowie, jak je zniwelować. Jest to fajna propozycja, aby czasem w bardzo prosty sposób poprawić sobie jakość życia. Tego typu zmiany mogą się pozytywnie odbić nie tylko na dobrym samopoczuciu we własnym domu, ale także na innych sferach życia – relacjach z ludźmi, zdrowiu, sprawach zawodowo – finansowych i wielu innych.

Porządkowanie w sobie oczywiście głównie może dotyczyć oczyszczania się z ograniczających programów. Wiele naszych niepowodzeń zrzucamy na barki świata zewnętrznego, otaczających nas ludzi, istot, „negatywnych energii”, a nie chcemy zobaczyć, że najczęściej za własne niepowodzenia odpowiadamy my sami. Głęboko osadzone w nas programy, schematy myślowe cicho i bezustannie emanujące z naszej podświadomości cały czas kreują naszą rzeczywistość. Nasze świadome wierzenia często ograniczają nasze postrzeganie i doświadczanie świata. Także, jeśli w naszym życiu manifestują się jakieś niekorzystne sytuacje, to może warto nie tylko szukać winnych na zewnątrz, ale także przyjrzeć się sobie. Można choćby poprzez rozmowę i głębokie wglądy pogrzebać we własnej przeszłości, w przeszłości swoich przodków i poszukać linków łączących nasze drogi myślowe, reakcje i powtarzane schematy. Rozpoznać to, co nas blokuje, nazwać i uwolnić. Jednakże w dzisiejszych, nieco szalenie biegnących czasach dostępne są już metody pomijające rozpoznawanie i werbalizowanie, a wprowadzające zmiany natychmiastowo. Myślę tu o pracy z dwupunktem, czyli Matrycą Pola, zwaną też Matrycą Punktu Zerowego. Można znaleźć wiele różnych krótszych lub dłuższych warsztatów prowadzonych w oparciu o pracę z matrycą energetyczną wg Richarda Bartletta. Mam ogromną przyjemność również kroczyć ścieżką przestrzeni serca i pustki oraz obserwować manifestację zmian i cudów w moim życiu i życiu tych, z którymi mam okazję pracować.

W porządkowaniu siebie nieco od innej strony może pomóc wyrównanie wibracji swoich imion i nazwisk, czyli numerologia. Z numerologicznego punktu widzenia każda litera i cyfra mają swoją wibrację manifestującą się w konkretny sposób w rzeczywistości. Nasze imiona i nazwiska w połączeniu z datą urodzenia stanowią pewien układ wibracji, który może wzmacniać pewne nasze cechy, blokować inne, a także wpływać na nasze relacje, reakcje, zdrowie, wybory. Wyrównanie wibracji robi się przede wszystkim poprzez dodanie odpowiednio dobranych imion, ale także pomóc może np. zmiana podpisu. Imion tych oczywiście nie zgłasza się nigdzie oficjalnie, tylko przyjmuje się je do swojej świadomości i podświadomości, poprzez powtarzanie ich sobie i traktowanie, jako nasze kolejne imiona. Bardzo trafnie dobiera imiona Pani Jadwiga Pokładecka, która uczyła się tego od Gladys Lobos.

Niezwykle wspierające we wszelkich zmianach w życiu, transformacjach i rozwoju świadomości są esencje Bacha i Korte, Aura-Soma, mieszanki terapeutycznych olejków eterycznych. Przemawiają one do naszej podświadomości zapachem, kolorem, wibracją często inicjując i ułatwiając pewne procesy. Działają na wielu poziomach również bez potrzeby dokładnego werbalizowania głębokiej przyczyny problemu.

0 komentarze: