Strona ta wykorzystuje pliki cookies w celu realizacji swoich usług i funkcji zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz samodzielnie dostosować warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

środa, 8 lutego 2012

Świadome oddychanie

świadome oddychanieZapytałam ostatnio znajomą, jak ona to robi, że zawsze promienieje zdrowiem, radością, siłą życiową. To nie może być wyłącznie dieta, ponieważ znam kilka innych osób preferujących podobny system żywieniowy i żadna z nich tak nie promienieje. Co więcej, pozostałe osoby wyglądają na osłabione i niedożywione. Pytam więc, gdzie jest haczyk?

– Świadome oddychanie i radość życia. Reszta to dodatki – powiedziała.

Stosowałam już oddech połączony z wizualizacją do harmonizowania czakr czy też manifestowania, ale to były działania mające swoje konkretne zastosowanie. Postanowiłam więc zacząć świadomie oddychać, czyli wraz z oddechem pobierać energię życiową :).

Oddychanie, prosta, codzienna czynność, o której zapominamy, którą wykonujemy automatycznie i najczęściej płytko. Zapominamy, że dzięki prawidłowemu oddychaniu możemy wydalić z organizmu 70% toksyn, dotleniamy każdą komórkę ciała, nasze ciało funkcjonuje sprawniej, ma więcej witalności, mamy lepszą pamięć i wiele wiele innych przykładów można by tu mnożyć. Leonard Orr napisał, że Umysł i oddech są Królem i Królową ludzkiej świadomości, są dwiema najważniejszymi aktywnościami ludzkiej istoty. Oddech jest mocą umysłu, oddychanie jest źródłem całej naszej mocy w fizycznym wszechświecie. Prosty akt oddychania jest najlepszym lekarstwem dla ciała. To właśnie oddech przyczynia się do większości uzdrowień. Świadome oddychanie odświeża życiową energię, oczyszcza system nerwowy, pobudza krążenie krwi, odżywia wszystkie komórki w ciele, a także czyści i harmonizuje aurę.

A więc, jak oddychać? Są oczywiście różne szkoły. Generalnie im częściej w ciągu dnia świadomie głęboko i po woli będziemy oddychać, tym lepiej. Bardzo głęboki i bardzo długi oddech jest niezwykle relaksujący dla ciała, działa przeciwbólowo i rozluźniająco i niejako wymusza na organizmie by się uspokoił, przez co pomaga się opanować nawet w najtrudniejszych sytuacjach.

Leonard Orr zaproponował następującą metodę 20 połączonych oddechów. Łączy się wdech i wydech tak, by tworzyły nieprzerwane koło. Wdech połączony z wydechem tworzy jeden oddech. Celem krótkich oddechów jest uwydatnienie połączenia wdechu i wydechu w nieprzerwane koło. Celem długiego oddechu jest wypełnienie. Głęboki naturalny wdech jest wykonywany intencjonalnie, aktywnie, natomiast wydech jest spontanicznym, nie forsowanym wypuszczeniem powietrza. Odpowiednia jest taka prędkość oddychania, przy której nie wstrzymuje się ani nie wypycha oddechu. Oddech powinien czuć się wolny. Spróbuj nie kontrolować go ani nie wymuszać. Rytm Twojego oddychania powinien być płynny. Kiedy prawidłowo oddychasz, możesz czuć energię znajdującą się w powietrzu tak samo, jak czujesz powietrze. Ćwiczenie to zajmuje bardzo mało czasu i można je robić rozpoczynając dzień, pracę, zajęcia w szkole. Te zaledwie 30 sekund świadomego oddychania napełnia nasz umyśl i ciało świeżą energią życiową. Ćwiczenie to składa się z czterech części, w każdej z nich zawiera się pięć oddechów, na każde pięć oddechów składają się cztery krótkie i jeden długi. Wygląda to tak: 4 krótkie oddechy, l długi, 4 krótkie, l długi, 4 krótkie, l długi, 4 krótkie, l długi, w sumie daje nam to dwadzieścia oddechów. Przez cały czas należy oddychać nosem.

Inną metodą świadomego oddychania, która zresztą świetnie uzupełnia się z powyższymi, jest intencjonalne oddychanie całym ciałem.
Otóż, usiądź wygodnie, kręgosłup wyprostowany, stopy płasko na podłodze, wysuń przed siebie dłonie na szerokość barków przy ugiętych rękach w łokciach – tak, aby było wygodnie. Zamknij oczy. Głęboko i powoli oddychaj – wdech przez noc, wydech przez noc lub usta. Z każdym wdechem zsynchronizuj ruch dłoni i rąk na zewnątrz, a z każdym wydechem powrót rąk i dłoni na mniej więcej szerokość ramion. Oddech, jak i ruch mają są płynne, naturalne, bez jakiegokolwiek wysiłku, przy zrelaksowanym ciele i umyśle. Wdech z rozsunięciem dłoni i wydech z sunięciem. Skup swoją uwagę na oddechu, a z czasem na energii życiowej (Chi, pranie), jaka zbiera się pomiędzy Twoimi dłońmi. Kiedy uznasz za stosowne, przy ostatnim takim wydechu, całą energię z pomiędzy dłoni skieruj do wnętrza swojego brzucha, kładąc przy tym dłonie na brzuch. Bądź zrelaksowana. Oddychając powoli poczuj, jak prana wędruje po Twoim ciele. Zacznij teraz intencjonalnie oddychać do różnych części ciała – do brzucha, rąk, nóg, pleców. Tak, aby z czasem poczuć, jak oddychasz równocześnie całą powierzchnią ciała, nie tylko nosem czy 
świadome oddychanie całym ciałemustami. Z każdym wdechem wdychasz otaczającą Cię energię życiową, wypełniasz się nią. Z każdym wydechem usuwasz toksyny, zbędne blokujące myśli i programy. Zyskujesz radość życia, zdrowie, gdyż uruchamiasz liczne procesy samoleczenia na wszystkich poziomach (fizycznym, emocjonalnym, mentalnym), oczyszczając, harmonizując i poszerzając swoją aurę. To ćwiczenie ma na celu pomóc poczuć oddychanie całym ciałem. Możesz je wykonywać w takiej formie, ale możesz też przejść do świadomego oddychania ciałem podczas codziennych czynności. Świadomie wdychając pranę całym swoim ciałem dożywiamy swój organizm energią życiową, Światłem oraz przy mniejszym zapotrzebowaniu na jedzenie mamy więcej energii i witalności.

A dla osób lubiących medytować czy ćwiczyć jogę w kolejnym poście zamieszczam kilka informacji o Pranayamie, czyli zatrzymywaniu i kierowaniu prany za pośrednictwem oddechu i intencji.

0 komentarze: