Strona ta wykorzystuje pliki cookies w celu realizacji swoich usług i funkcji zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz samodzielnie dostosować warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

sobota, 24 grudnia 2011

Życzenia świąteczne i noworoczne

Kochani,
każdy ma swoją wizję Świąt. Miks obrazów z domu rodzinnego, opowieści znajomych oraz własnych potrzeb. Każdy ma prawo do swojego sposobu świętowania. 

Życzymy Wam byście w tym całym zgiełku świątecznych przygotowań znaleźli swoją przestrzeń, swój sposób świętowania pełnego radości, relaksu, wolności i Miłości. Świętowania wolnego od stresu, pośpiechu i umęczenia. Życzymy Wam tego, co dla WAS najlepsze. Życzymy Wam cudownego odkrywania siebie i własnej prawdy na drodze do wolności. Zaufania i wiary w boskie przewodnictwo, odpuszczenia i wybaczenia przeszłości oraz puszczenia własnych oczekiwań. 

Życzę Wam akceptacji tego, czego nie możecie zmienić, 
odwagi i siły na zmianę tego, co możecie zmienić 
oraz mądrości, by odróżnić jedno od drugiego.

Miłości teraz i zawsze!

czwartek, 22 grudnia 2011

Yule

Yule, zimowe przesilenieYule - tak nazywa się przesilenie zimowe rozpoczynające nowy bieg zdarzeń, czyli nowy rok. To właśnie z tego i podobnych pogańskich świąt chrześcijańskie Boże Narodzenie czerpie tak wiele.

Historia Yule sięga jeszcze zamierzchłych czasów. Ów dzień, czczony wówczas przede wszystkim przez rolników, wyznaczał koniec zimy i początek wiosny, triumf światła nad ciemnością, ponieważ od tego momentu dnia zaczynało przybywać. Było i jest to święto narodzin Słońca. Yule jest porą zmian, czasem narodzin i odnowy. Jest początkiem zwycięstwa nad siłami mroku i zimna. Zimowe Przesilenie pokazuje nam cykliczność natury, śmierć i ponowne odrodzenie, reinkarnację. Uczy, że po nocy zawsze przychodzi dzień. Od niepamiętnych czasów wszyscy gromadzili się w tym czasie w domach, by przy ogniu z tymi, których najbardziej kochają dzielić się pięknem i miłością, by wybaczać, rozumieć, ucztować, świętować i obdarzać prezentami.

W tradycji starosłowiańskiej okres od przesilenia zimowego do 6 stycznia nazywany był Gody, Kres, Stado, Kolęda. W tym czasie wróżono, co przyniesie nadchodzący rok, grupy w rytualnych przebraniach obchodziły wszystkie domy śpiewając kolędy i zbierając zapłatę w naturaliach, całowano się pod podłaźnicą i jemiołą, spożywano 13 potraw, dbając jednocześnie o dodatkowe nakrycie dla zmarłych przodków. W mowie dawnych Słowian słowo "god" oznaczało "rok". Oryginalnie nazwą "gody" określano czas przejściowy pomiędzy starym i nowym rokiem (czas "styku" starego i nowego godu - stąd nazwa miesiąca "styczeń"). Staropolską nazwą świąt Bożego Narodzenia były właśnie "Gody". Taka nazwa do dzisiejszego dnia funkcjonuje jeszcze w polskim folklorze oraz w języku czeskim i łużyckim. Terminem "Gody" określano czas od dzisiejszego Bożego Narodzenia do święta Trzech Króli. Wszystkie wieczory pomiędzy tymi świętami nazywano "świętymi", co jest pozostałością po rozciągniętych w czasie oryginalnych Szczodrych Godach ("szczodrych wieczorach"). Podczas trwania Godów zaprzestawano wszelkiej pracy fizycznej i spędzano czas na wzajemnych odwiedzinach, przyjmowaniu gości, obdarowywaniu się prezentami i śpiewaniu tradycyjnych, starych pieśni. Duchowieństwo chrześcijańskie, nie mogąc wyplenić tych zwyczajów wśród prostego ludu (który w sprawach obyczaju i tradycji jest zawsze bardzo konserwatywny), umiejętnie zmieniło ich znaczenie zastępując je jasełkami i śpiewaniem kolęd o narodzeniu Chrystusa (co lud przyjął łatwo, gdyż postać Chrystusa zastąpiła w prostej mentalności boga-Słońce, którego narodziny lud świętował w czasie Godów od wieków).

czwartek, 15 grudnia 2011

Jak prowadzić dziecko w Świetle

dziecko prowadzone w Świetle, dziecko aniołekDziecko, cudowna istota, którą powołaliśmy do życia i za którą jesteśmy odpowiedzialni. Nasz najważniejszy nauczyciel życia, Boga i bezwarunkowej Miłości. Nasz łącznik ze Źródłem, czystością i prawdą. Nasze lustro. Jak nie zatracić jego czystości i wprowadzać go w życie w Świetle? Wystarczy skupić się na kilku zasadach:
1. Kochaj dziecko bezwarunkowo.
2. Dbaj o waszą więź i bliskość.
3. Zapewnij mu poczucie bezpieczeństwa.
4. Szanuj jego odrębność, indywidualność i potrzeby.
5. Dbaj o jego harmonijny rozwój emocjonalny zapewniając mu spokojny i pełen miłości dom.
6. Bądź cierpliwy, wyrozumiały i empatyczny - patrz, jak dana sytuacja wygląda z perspektywy dziecka.
7. Nie wtłaczaj mu do głowy własnych programów i chroń przed blokującymi wierzeniami innych.
8. Pozwól dziecku kroczyć własną ścieżką, doświadczać i nieść Światło.
♥ ♥ ♥

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Przesłanie Archanioła Metatrona, grudzień 2011

Metatron, przesłanie MetatronaPrzesłanie otrzymała Laurie Gudnason. 
Tłumaczenie: Beata

Ukochani, słowa kluczowe, które daję Wam do przemyślenia i medytacji w tym miesiącu to: mistyczny, twórczy, lekki, introspekcja, narzędzia, odkrycie, tożsamość, determinacja i komfort.

Witajcie w pełni ekspresji Ery Wodnika! Z początkiem miesiąca energia zmiany wnosi swoją magię w sferę Twojej kariery, miłości i finansów. Niemożliwym będzie oparcie się tej energii, ale możesz skierować jej strumień na manifestację w swoim życiu najwyższego boskiego planu. Bóg chce abyś był szczęśliwy, kochany, spełniony, zdrowy, twórczy i byś manifestował wszystkie dobre rzeczy, które życie fizyczne ma Ci do zaoferowania. Im pełniej jesteś zjednoczony z tą mocą, tym więcej energetycznych prezentów uzyskasz tego miesiąca.

Ta dynamiczna energetyczna konfiguracja jest skutkiem trzęsienia księżyca, które od 30 listopada do 12 grudnia przynosi pozytywną energię, większy pokój i spokój oraz głębszą duchową świadomość. Cykl zaćmienia, który zaczął się 25 listopada kończy się z zaćmieniem księżycowym 10 grudnia. To przynosi energię rewolucji emocjonalnej. Te aspekty prowadzą zaćmienia lipca do kulminacji i otwierają nowy rok poświęcony dążeniu do pokoju.

Podczas gdy zaćmienie wnosi do życia magię, tak Uran popycha do bezpośredniego ruchu. Przez kolejne sześć miesięcy wielu z Was będzie wyrażać tą energię w sposób nieregularny, twórczy, nieprzewidywalny. Intensywne energie barwiące zaćmienie pobudzą Twoje emocje, prowadząc Ciebie do następnego kroku w rozwoju. Opieranie się osobistemu wzrostowi może skutkować szukaniem ujścia w przemocy. Niektórzy mogą doświadczać końca i smutku. Łatwo będzie czuć się prowadzonym do wprowadzania zmian i tym samym popełniania błędów! Młodzież będzie czuła zapotrzebowanie na wolność i niezależność. Kilku szczęśliwców zyska olbrzymią czystość emocjonalną i głębokie osobiste wglądy, które otworzą czas pozytywnej zmiany w nadchodzącym roku. To jest Twój wybór jak używasz energie.

Pamiętaj, że cykl Zaćmienia i energii Uranu ma wpływ przez 6 miesięcy. Moją radą jest byś nie podejmował decyzji lub zmian na 10 dni przed i po zaćmieniu.

sobota, 3 grudnia 2011

Czy każdemu można pomóc?

pomoc, wsparcieOtóż nie. Nie każdemu można pomóc. Aby można było komuś pomóc, to ta osoba musi naprawdę chcieć zmienić swoje życie oraz otworzyć się na tą pomoc i zmiany. Często osoby proszą o pomoc, ale głęboko w środku, z jakiś często nieuświadomionych powodów jest im dobrze w danej sytuacji życiowej - czy to w chorobie, czy w trudnych relacjach rodzinnych i takim osobom nie da się pomóc, ponieważ one wewnętrznie dążą do utrzymania takiego stanu. Z różnych powodów odnajdują się w roli ofiary i dokonują takich wyborów w życiu, aby w tej roli móc pozostać. Zyskują wtedy zainteresowanie i współczucie otoczenia, mogą narzekać, użalać się, cierpieć... Zrzucają przy tym winę na wszystkich dookoła, w tym i na Boga.

Z tym, że Bóg ani nikt inny nie jest winny naszej sytuacji. Co więcej, wszystko, co jest potrzebne by być szczęśliwymi, kochać i być kochanymi jest w nas. Nic nie przychodzi z zewnątrz, wszystko jest w nas. Wystarczy chcieć, zaufać, otworzyć się na to i zacząć iść w tym kierunku. Wszyscy mamy dostęp do głębokiej mądrości i zrozumienia, tylko wiele osób robi wszystko, by tego nie doświadczyć, codziennie skupiając się na lęku i różnych ograniczających programach podświadomości. Jednak wszystko, co jest nam potrzebne, by z radością i miłością iść przez życie jest w nas. Jesteśmy emanacją Boga, a Bóg jest Radością i Miłością, czemu zatem my mielibyśmy być inni? Wszystko, co powoduje, że jesteśmy inni stwarzamy sobie sami. To my nakładamy sobie na ręce kajdany ograniczeń, żyjemy schematami, obawami, zmartwieniami, nienawiścią, żalem... To od nas zależy, jak długo tkwimy w miejscu wciąż powtarzając te same doświadczenia. Każdy z nas może zmienić swoje życie, jeśli tylko chce. Co jednak zrobić z osobami, które nie chcą? NIC. Zwyczajnie uszanować ich wybór i nie robić nic.

piątek, 2 grudnia 2011

Archangel Metatron's Guidance, December 2011

MetatronPrzesłanie otrzymała Laurie Gudnason.

Beloved ones, the keywords I give you for your meditation and contemplation this month are mystical, creative, light, introspection, tools, discovery, identity, determination, and comfort.

Welcome to the full expression of the Age of Aquarius! As the month begins the energy of change works its magic in your career, romantic life, and finances. It will be impossible to resist this flow of energy but you can direct it to the highest manifestation of the divine intent. The Divine intends for you to be happy, loved, abundant, healthy, creative, and manifesting all the good things physical life has to offer. The more fully you are aligned with this power, the more you will partake of the energetic gifts this month will offer.

This dynamic energetic set up is the result of a Moon Wobble bringing positive energy, greater peace and serenity, and deeper spiritual awareness from November 30 to December 12. The eclipse cycle that began November 25 closes with the lunar eclipse on December 10. It establishes the energy of emotional revolution in the weeks to come. These aspects bring July’s eclipses to culmination and open a new year dedicated to the pursuit of peace.

As the eclipse brings magic to life Uranus moves into direct motion. Over the next six months many of you will express in ways that are erratic, creative, and unpredictable. These intense energies coloring the eclipse will stimulate your emotions, driving you toward the next step in evolution. Resisting personal growth may result in some seeking an outlet in violence. Some may experience endings and sorrow. It will be easy to feel driven to make changes and thereby make mistakes! Young ones will make demands for freedom and independence. A few lucky individuals will gain tremendous emotional clarity and deep personal insights that will create a time of positive change in the year ahead. It is your choice how you use the energies.

niedziela, 27 listopada 2011

Współuzależnienie

współuzależnienieWspółuzależnienie moi Kochani nie odnosi się tylko do rodzin osób uzależnionych od alkoholu, narkotyków, leków, przemocy czy czegokolwiek innego. Nie odnosi się jedynie do rodzin patologicznych czy z tak zwanymi problemami. Współuzależnionym jest każdy, kto próbuje kontrolować życie  drugiego człowieka. Każdy, kto nadmiernie się interesuje, martwi, narzuca własne decyzje i rozwiązania, krytykuje. Współuzależnionym jest również ten, kto przyjmuje rolę ofiary, zaniża własną wartość, skazuje się na cierpienie, poniżenie, zgadza się na bycie kontrolowanym i ograniczanym. Współuzależnionym jest każdy, kto odbiera sobie bądź innym wolność.

skupienie się na sobie, oderwanie się, życie własnym życiem, uwolnienie sięJak sobie pomóc? Skupić się na sobie, na własnym życiu. Oderwać się od życia i problemów innych ludzi. To nie znaczy, że mamy przestać ich kochać czy spędzać razem czas. To jedynie oznacza zrozumienie, że każdy wybiera własną ścieżkę. Każdy sam wybiera, jak ta ścieżka wygląda, czy idzie po ostrych kaleczących kamieniach, czy po miękkiej soczystej trawie. Nie przeżyjemy życia za kogoś. Nie jesteśmy też w stanie zmienić kogoś, jego postrzegania i postępowania bez jego zgody. Co więcej, nasze próby kontrolowania cudzego życia, nie ważne czy pod maską nadmiernej troskliwości, pozornej słabości i potrzeby pomocy, dla uspokojenia własnej zazdrości czy z potrzeby dominacji, spowodują jedynie coraz większy bunt osoby kontrolowanej, co obróci się przeciwko nam. Nawet jeśli doradzamy z troski, bo bardzo chcemy, żeby tej drugiej osobie było lepiej, to i tak, jeśli robimy to nieproszeni to obróci się to przeciwko nam. Nie wynika to z niewdzięczności czy złośliwości drugiej osoby. Tak po prostu płyną energie w relacjach międzyludzkich. Takie nasze działania jedynie jeszcze bardziej nas pogrążają i odciągają od własnego życia. Tracimy w ten sposób kontakt z własnym życiem i odbieramy sobie możliwość bycia szczęśliwym. Pozwólmy innym doświadczać, szanując ich wybory i dając sobie przyzwolenie na świadome kreowanie własnego życia, na szczęście, miłość, radość i wewnętrzną WOLNOŚĆ. Bądźmy oparciem dla innych, ale pomagajmy i doradzajmy wtedy, kiedy ktoś nas o to poprosi, bo wtedy jest prawidłowy przepływ energii między ludźmi, wzajemny szacunek i prawdziwe wsparcie. Odnajdźmy w sobie Miłość, Zaufanie i Pokorę, ponieważ nie znamy boskiego planu względem drugiej osoby.

Współuzależnieni są opiekunami i wybawicielami. Najpierw wybawiają innych,  potem ich prześladują, a na koniec stają się ich ofiarami. To najczęstsza postawa, jaką przyjmują współuzależnieni. Co więcej, to chyba najczęstsza postawa w relacjach międzyludzkich. Najpierw jesteśmy wybawicielami, naprawiaczami - zajmujemy się innymi, pomagamy, krzątamy się, usługujemy, rozwiązujemy problemy, odgadujemy potrzeby, wybawiamy od obowiązków i odpowiedzialności, jesteśmy dobrymi ciotkami i wujkami dla całego świata. Potem wściekamy się na nich za coś, co sami zrobiliśmy, zapoczątkowaliśmy. Po to wszystko, by na koniec czuć się wykorzystywani i móc użalać się nad sobą.

czwartek, 17 listopada 2011

Żal

żalCzym jest żal....?? Żal jest uczuciem spychanym na samo dno serca, ale też na nasze wewnętrzne dno czyli obszar jelit. Żal zadomawia się tam, usadawia, przykryty często innymi odczuciami, czasem zapomniany, czasem nieujawniony, czasem wyparty, nienazwany. Siedzi tam i niszczy nas po cichu, ale skrupulatnie. Wyżera dziury w naszym wnętrzu, osłabiając nas i wzmagając poczucie niesprawiedliwości, frustracji, winy, niskiej wartości, nienawiści, złości.... Ukryty żal jest żyzną glebą, na której te pozostałe uczucia i emocje mogą się bujnie rozwijać.

Skąd się bierze żal...?? Z naszych oczekiwań względem drugiej osoby - że ktoś coś zrobi czy zachowa się w jakiś konkretny sposób. Z naszych wyobrażeń względem kogoś lub czegoś. Z naszych niespełnionych zachcianek czy roszczeń. Żyjemy w rzeczywistości, którą sami kreujemy. Sami tworzymy sobie wizję naszego szczęścia, relacji i celów. Niekiedy jest to rzeczywistość, w której sami sobie nakładamy kajdany ograniczeń, wybierając rolę ofiary. Niekiedy natomiast jest to pogoń za czymś, co w naszej ocenie da nam szczęście, za idealnym związkiem, rodziną, pracą, partnerem, przyjaciółką. W tej naszej masie oczekiwań, jak to powinno wyglądać i naszej wizji idealności przestajemy zauważać prawdziwy sens naszego życia, lekcji życiowych, relacji międzyludzkich. Odbieramy sobie możliwość zobaczenia tego, co naprawdę dałoby man szczęście. Zamiast tego oczekujemy, czasem wręcz żądamy, aby to świat się zmienił i tańczył pod naszą przyśpiewkę. A świat przecież ma "swoją wizję". Drugi człowiek ma swoją rzeczywistość, swoje potrzeby, plany, dążenia i swoje doświadczenia, które zaprowadziły go tam, gdzie właśnie się znajduje.

czwartek, 10 listopada 2011

Przeniesienie: OdRodzenie - Plejadianie o 11.11.11

Plejadianie o 11.11.11Przekaz otrzymała Lauren C. Gorgo
tłumaczenie: Krystal

** Ważna uwaga: ta transmisja jest zakodowana określonymi częstotliwościami, którą Plejadiańska Wysoka Rada poprosiła mnie o rozpowszechnienie dla tych, którzy są w rezonansie. Oznacza to, że energia zawarta w tym artykule będzie aktywować, przyspieszać i / lub dostosowywać was do częstotliwości Kodu Źródła, tych kodów, które są zawarte w naszym Boskim DNA. Te częstotliwości mają potencjał, by znacznie przyspieszyć wasz proces przebudzenia i aktywację waszego Boskiego planu.

Jestem pewna, że większość z was już to czuje, ale jesteśmy w dość znaczącym przejściu w tym tygodniu, więc zostałam poproszona przez Plejadiańską Wysoką Radę … o to, co nazywają specjalną misją w służbie … aby poruszyć niektóre rzeczy, z których, jak czują, moglibyśmy skorzystać. Proszę, bądźcie ze mną cierpliwi, gdyż jeszcze w pełni nie zintegrowałam tych informacji … co postaram się zrobić (przynajmniej trochę) przed opublikowaniem aktualizacji … jednakże mam poczucie ponaglenia. Jak zawsze, energia artykułu jest ważniejsza niż słowa, które poprzedzają mentalne zrozumienie tego wszystkiego.

11.11.11: Przygotowanie
Jeśli mogłabym podsumować całą tę aktualizację w dwóch słowach, byłoby to: Ukucnij i Uziemij Się.

PWR (Plejdiańska Wysoka Rada) przedarła się przez moją zasłonę wczoraj z wiadomością przygotowawczą do 11:11 w tym tygodniu mówiąc, że musimy dokonać świadomego wysiłku w celu stabilizacji i zakotwiczenia się na płaszczyźnie ziemi, ponieważ nadchodzące częstotliwości są nie tylko potężne, ale w słowach Rady, są „dosłownie restrukturyzacją fizycznej podstawy waszej egzystencji Kodami Źródłowymi regeneracji.”

„Chcielibyśmy, abyście zrozumieli to, że zbliżające się wyrównanie jest tym, na co tak długo czekaliście … jest to najpotężniejsze wydarzenie ostatnich lat … dostosowanie, które poprawi wasze życie w każdy możliwy sposób.”-PWR

środa, 9 listopada 2011

Transference: the reBirth - Pleiadians about 11.11.11

Pleiadians about 11.11.11by Lauren C. Gorgo

**Important to note: this transmission is encoded with specific frequencies that the Pleiadian High Council have asked me to distribute to those in resonance. This means that the energy contained within this article will activate, accelerate and/or align you to the Source Code frequencies, those codes that are contained within our God-DNA. As a disclaimer, these frequencies have the potential to greatly accelerate your awakening process and the activation of your divine blueprint.

I am sure most of you are feeling it already, but we are in a pretty profound passage this week and so I have been asked by the Pleiadian High Council…on what they call a special mission of service… to address some things that they feel we would benefit from knowing. Please bear with me as I have not fully integrated this information…which I try to do (at least a little) before I post an update…however, there is a sense of urgency behind this that is forcing me to wing-it. As always, the energy of the article is more important than the words that are preceding our mental comprehension of it all.

11/11/11: Preparation
If I could sum up this entire update in one word, it would be: HUNKERDOWNANDGROUND.

And how.

The PHC came bursting thru the veil yesterday with a preparation message for the 11:11 this week saying that we need to make a conscious effort to stabilize and anchor ourselves in the earth plane because the incoming frequencies are not only powerful, but in the words of the council, are “literally restructuring the physical foundation of your existence with the Source Codes of regeneration.”

What we would like for you to understand is that the upcoming alignment is the one you have been waiting for…it is ostensibly THE most powerful event of the ages…an adjustment that will enhance your lives in every way.” -PHC

wtorek, 8 listopada 2011

Dalajlama about humanity

Dalajlama about humanity
The Dalajlama, when asked what surprised him most about humanity, answered

"Man. Because he sacrifices his health in order to make money. 
Then he sacrifices money to recuperate his health. 
And then he is so anxious about the future that he does not enjoy the present. 
The result being that he does not live in the present or in the future. 
He lives as if he is never going to die, and then dies having never really lived."

Dalajlama o człowieku

DalajlamaDalajlama zapytany o to, co najbardziej zadziwia go w ludzkości odpowiedział:

"Człowiek, ponieważ poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze.
Następnie poświęca swoje pieniądze, by odzyskać zdrowie.
Oprócz tego jest tak zaniepokojony swoją przyszłością,
że nie cieszy się z teraźniejszości.
W rezultacie nie żyje ani w teraźniejszości, ani w przyszłości.
Żyje tak, jakby nigdy nie miał umrzeć,
po czym umiera tak naprawdę nie żyjąc"

poniedziałek, 7 listopada 2011

Uzdrawiająca medytacja przygotowująca na Bramę Energetyczną 11.11.11

Uzdrawiający płomień, szmaragdowo zielony i fioletowy płomieńKochani, w związku ze zbliżającą się Bramą Energetyczną 11.11.11 wiele starych, obciążających przekonań może się ujawnić, dlatego też jest to dobry czas na oczyszczenie i uleczenie. Wspierajcie siebie w tym trudnym czasie transformacji i przygotujcie się do współkreowania Nowego Świata. 

Medytacja napisana przez Patricia Cota-Robles, tłumaczenie: Beata.

Płomień Uzdrawiania Przez Nieskończoną Moc Transmutacji wchodzi przez czakrę korony na szczycie mojej głowy i schodzi do Płomienia Boskości w moim sercu. Jako, że to zlewa się z Nieśmiertelnym Zwycięskim Potrójnym Płomieniem w moim sercu, to rozprzestrzenia się jak olbrzymi rozbłysk światła i płynie przez mój system czakr i moje meridiany do Kryształowej Siatki w ciele Matki Ziemi. Święty Płomień uzdrawia, oczyszcza, przywraca każdą komórkę, organ, układ i funkcję moich ciał z powrotem do wibracji zdrowia.

Teraz w głębokiej koncentracji wizualizuję ten płomień szmaragdowej zieleni i fioletu jak przechodzi przez moje ciało kawałek po kawałku. Oddycham głęboko i całkowicie się odprężam. Moje Wyższe Ja obejmuje dowodzenie, a wszelkie napięcia, wątpliwości albo lęki odpadają. To jest wyjątkowy czas tylko dla mnie, a wszystko czym muszę się zająć będzie na mnie czekać, jak skończę, więc na ten czas puszczam to.

1. Uzdrawiający Płomień zaczyna rozprzestrzeniać się w obrębie mojej fizycznej struktury mózgu, mojego rdzenia kręgowego, układu nerwowego, systemu czakr i meridian usuwając wszelki ślad choroby albo jakiegokolwiek braku równowagi. Uzdrawiający Płomień zwiększa moją świadomość oraz zdolność używania myśli i wszystkich aspektów mojego systemu czakr, by wzmocnić mój proces myślenia, jako że ja współkreuję nieskończoną doskonałość Nowej Ziemi.

niedziela, 6 listopada 2011

Healing Meditation preparing for 11.11.11

healing flame, emerald green and violet FlameAs we approach the 11-11-11 Energetic Gateway, many old patterns and imbalances will be brought to the surface for RELEASE. Support yourself through this time of transformation and prepare for creation of a New Beginning.

Meditation by Patricia Cota-Robles

The Flame of Healing Through the Infinite Power of Transmutation enters the top of my head and descends into the Flame of Divinity in my heart. As it merges with the Immortal Victorious Threefold Flame in my heart, it expands out as a tremendous starburst and flows through my Chakra system and my acupuncture meridians into the Crystal Grid System within the body of Mother Earth. The Sacred Fire heals, cleanses, purifies, restores, and transfigures every cell, organ, system, and function of my bodies back into vibrant health.

Now, with deep concentration, I visualize this emerald green and violet Flame as it passes through my body system by system. I breathe in and out deeply, and I completely relax. My I AM Presence takes command, and any tension, doubt or fear I may have just drops away. This is a very special time just for me, and anything that I need to take care of will be waiting for me when I AM through, so for the time being, I just let it go.

1. It begins by expanding through my physical brain structure, my spinal cord, nervous system, Chakra system, acupuncture points, and the corresponding meridians removing every trace of disease or imbalance of any kind. The Healing Flame raises my conscious awareness and increases my ability to use my thoughts and all of the aspects of my Chakra system to empower my thinking process as I cocreate the infinite perfection of the New Earth.

sobota, 5 listopada 2011

Przesłanie Archanioła Metatrona, listopad 2011

Przesłanie otrzymała Laurie Gudnason.
Tłumaczenie: Beata

Ukochani, słowa kluczowe, które daję Wam do przemyślenia i medytacji w tym miesiącu to: cierpliwość, intuicja, klarowność, wiedza, boskość, pozytyw, obfitość, zaufanie, spontaniczność, szczęście, pewność siebie, wielkość.

Witajcie w pełni ekspresji Ery Wodnika! Z początkiem miesiąca światło łaski otwiera Wasze serca i umysły. Energie skupiają się na nagłych przesunięciach i radykalnej zmianie, a wszystkie stagnujące rzeczy będą zmuszone, by poruszyć się w jednym albo innym kierunku.

Wielki cykl czasu otwiera główną bramę energetyczną 11.11.11. Bramy energetyczne otwierają drzwi między królestwem boskim a fizycznym pozwalając energii płynąć. Każda brama niesie ze sobą temat, kolor i boską jakość. To jest brama nowych początków, emanuje kolorem złotym i przynosi boski pokój w świecie.

środa, 2 listopada 2011

Archangel Metatron's Guidance, November 2011

MetatronPrzesłanie otrzymała Laurie Gudnason.

Beloved ones, the keywords I give you for your meditation and contemplation this month are patience, intuition, clarity, knowledge, divine, positive, abundance, trust, spontaneity, happiness, confidence, grandeur.

Welcome to the full expression of the Age of Aquarius! As the month begins the light of grace opens your heart and mind. The energies focus on sudden shifts and dramatic change, as all things that are stagnant will be forced to move in one direction or another.

The grand cycle of time opens a major energetic gateway on 11.11.11. Energetic gateways open doors between the divine and the physical realms allowing energy to flow. Each gateway carries a theme, a color, and a divine quality. This is a gate of new beginnings, the color is golden, and eventually it will manifest divine peace in the world.

poniedziałek, 31 października 2011

Samhain

blessed samhain, Samhain, błogosławieństwo SamhainSamhain - najważniejsze święto celtyckie, święto ognia wyznaczające początek zimy, wyznaczający początek nowego cyklu. Nie jest to święto żałoby i smutku, ale raczej celebracja tajemnicy śmierci, przemijania i zmiany. Noc będąca wigilią Samhain (31.10/01.11) jest szczególnym czasem, który nie należy już do starego roku, a jednocześnie też nie jest częścią nowego. To noc, kiedy jest najcieńsza zasłona pomiędzy światem żywych i umarłych, wolna od ograniczeń czasowych, przestrzennych, przesycona magią. Właśnie w tą noc najłatwiej podróżować między światami. Z tego powodu w wielu domach pozostawiano zapaloną świeczkę, aby umarli mogli trafić do swoich bliskich żywych oraz pozostawiano w ogrodzie półmisek z jedzeniem dla dusz zmarłych. Podziękujmy swoim bliskim, swoim przodkom za to, że w dużej mierze dzięki nim jesteśmy tacy, jacy jesteśmy. Porzućmy wszelkie żale, nienawiści, winy. Wybaczmy sobie i im, abyśmy mogli odnowić siły witalne i wejść pomyślnie w nowy rok. Wspominając zmarłych pamiętajmy, że zrobili w swoim ziemskim życiu wszystko, co mieli do zrobienia i wrócili do domu, gdzie są naprawdę wolni i szczęśliwi.

sobota, 29 października 2011

Najtrudniejsza relacja

macierzyństwo, rodzicielstwo, Macierzyństwo WyspiańskiBardzo często najtrudniejszą relacją międzyludzką jest ta pomiędzy dzieckiem a rodzicem. Dwie najbliższe sobie osoby potrafią być jednocześnie bardzo odległe. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego ktoś, kogo się zna od urodzenia nagle okazuje się obcym człowiekiem? Dlaczego ktoś, kogo zna się przez całe życie przestaje być rozumiany i przestaje rozumieć? Może dlatego, że obok wielkiej miłości każdy z nas ma pewne przekonania, wierzenia, schematy myślowe, programy w podświadomości, które z biegiem lat wzmacniają się, rozrastają, pojawiają się nowe. Jako w pełni dojrzała osoba, również często z już silnie zakotwiczonymi programami stajemy się rodzicami. Dziecko ufa nam i kocha nas bezgranicznie otwarcie przyjmując nasze programy - dlatego też najwięcej programów kodujemy w sobie w dzieciństwie. Jednak jednocześnie dziecko to nowa jakość energetyczna, a rodzące się dzieci w ostatnich latach to wręcz przełom jakościowy pod względem wysokości wibracji w porównaniu z wcześniejszymi pokoleniami i dlatego dziecko podświadomie nie będzie akceptować programów obniżających jego wibracje.

przepływ energii w rodzinieJuż od okresu prenatalnego i niemowlęcego dziecko jest największym nauczycielem rodziców, ich lustrem. Swoim zachowaniem, preferencjami, reakcjami, chorobami pokazuje blokady, programy, niewłaściwe relacje rodziców. Dziecko jest jak gąbka - natychmiast wychwytuje i chłonie nasze schematy myślowe, emocje, wyobrażenia. Jest to tym bardziej nasilone przez połączenie ciał subtelnych matki i dziecka. Jednak rodzice, dorośli i znający życie, silnie trzymający się swoich teorii, często bardzo zajęci innymi sprawami nie widzą tego, bądź nie chcą zobaczyć. Złe zachowanie dziecka traktują agresywnie, jako bezpodstawny atak skierowany w ich stronę, niewdzięczność, zamiast jako ważna informacja dla nich często na ich temat.

środa, 26 października 2011

Karma

Karma jest bezstronnym prawem wszechświata, które służy utrzymaniu jego porządku. Karma jest możliwością zrównoważenia energii, a nie karą. To neutralne prawo przyczyny i skutku. W naszym odczuciu karma wydaje się chaotyczna, niesprawiedliwa, surowa, ponieważ nie możemy dostrzec jej bilansowania, trwającego kilka żyć. Z dala od naszych oczu zachowana jest jednak idealna równowaga. Dusze próbują różnych rzeczy, chcą szerokiej gamy doświadczeń, które są po prostu kolejnymi rozdziałami w księdze wzrostu. Żadne z tych rozdziałów nie są lepsze czy gorsze. Są zwyczajnie kolejne. Dusze wzrastające w mądrości w ciągu swych inkarnacji uświadamiają sobie, że słowa i myśli mają też negatywne skutki, które trzeba zrównoważyć, dlatego też decydują się żyć tak, aby dodatkowo nie zaburzać karmy. Życie w miłości, wdzięczności, radości, współczuciu łagodzi wcześniejszą negatywną karmę. Dlatego też myślę, że warto skupić się na tu i teraz, na naszym aktualnym życiu, by uczynić je jak najbardziej świetlistym, harmonijnym i szczęśliwym, zamiast roztrząsać poprzednie wcielenia i żyć przeszłością.

wtorek, 25 października 2011

Wszystko ma znaczenie

kosmosNic, co się dzieje w Twoim życiu nie jest przypadkowe. Wszystko ma swój sens. Wszystko, z czym się stykasz, każda relacja ma głębszy sens. Nawet, jeśli czegoś nie rozumiesz, nie zgadzasz się z tym, krytykujesz, to uszanuj te doświadczenia, ponieważ doświadczenie emocji z tym związanych było właśnie celem Twojej duszy w tym zdarzeniu, w tej relacji. Spotykając na swojej drodze trudne relacje pamiętaj, że dusza, która jest po drugiej stronie wykazała się ogromną miłością i odwagą wcielając się, jako Twój oprawca, by tak naprawdę wspierać Twój wzrost. Bądź wdzięczny za możliwość doświadczania, postrzegania i rozumienia. Wdzięczność jest wibracją wzniosłą, a nawet świętą, na równi z miłością, wybaczeniem, radością i współczuciem. Życiowe wyzwania dostarczają szans na uleczenie przekonań, lęków zarówno tych uświadomionych, jak i nieuświadomionych.

Nic, co tworzy się w naszym wymiarze nie jest bezwartościowe. Każda myśl, słowo, działanie staje się emocjonalną wibracją natychmiast przenikającą wszystkie wymiary, wpływającą na wszystkie żywe istoty na Ziemi i w kosmosie. Dlatego miej na uwadze, jaką energię kreujesz i pamiętaj, że Ty też uczestniczysz i wpływasz na to, jak wygląda świat.

poniedziałek, 24 października 2011

Pokochaj siebie

serce emanujące miłościąWitaj Boska Istoto! Jesteś cudem stworzonym przez Boga na jego podobieństwo. Jesteś emanacją Boga na Ziemi. Spójrz w lustro, zobacz, jak wygląda Bóg. Uśmiechnij się do niego w Tobie i do Ciebie w nim. Podziękuj, za to, że jesteś. Wybacz sobie wszystko, co zrobiłaś i nie zrobiłaś, bo dzięki temu jesteś tu gdzie jesteś teraz. Bóg jest jednością, całością i pełnią, tak jak i Ty, bo Ty jesteś Bogiem. Zjednocz wszystko w sobie i bezwarunkowo pokochaj, by móc bezwarunkowo kochać innych i otworzyć się na ich miłość. Bądź radosnym i wolnym obserwatorem swojego życia, rozkoszując się wszystkim, co Cię otacza. Pokochaj siebie, a uzdrowisz świat i pomożesz innym otworzyć ich serca. Zawsze, gdy pojawią się negatywne myśli zatrzymaj się i zastanów, czy oceniałbyś, krytykował, okłamywał czy poniżał samego Boga? Czy podważałbyś jego zdolność kreacji, jego mądrość i Światło? I wtedy przypomnij sobie, że Ty i Bóg to jedno, że Ty i każdy człowiek to jedno. Kocham Cię Cudowna Istoto! ♥ ♥ ♥

niedziela, 23 października 2011

Woda = szczęśliwe życie

wodne serce, serce z wodyWODA - źródło życia, nośnik energii i informacji. Oczyszcza, nawilża, jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu, jest niezbędna do życia. Nasze ciała zbudowane są w około 60% z wody, a ciało noworodka nawet w 75%. Tak więc woda to my. Dzięki temu, że woda jest dipolem i ma uporządkowaną strukturę wewnętrzną jej cząstki przyciągają się i mogą tworzyć konglomeraty (klastery) przyjmujące różne geometryczne kształty. W ten sposób woda ma zdolność mówić (pokazywać), co masz na myśli oraz budzić Twoją podświadomą pamięć.
klastery wody
klastery

Językiem wody zainteresował się dr Masaru Emoto, który w ciągu wielu lat badań oddziaływał na wodę różnymi obrazami, słowami, dźwiękami, emocjami, myślami, a później w zamrożonych próbkach obserwował, jakie kształty przyjmują kryształki lodu podczas zamarzania. Odkrywając niesamowite obrazy kryształków lodu udowodnił relację pomiędzy energią określonych obrazów, dźwięków czy myśli a reakcją wody. W związku z tym, że my również w większości składamy się z wody, więc to doświadczenie tłumaczy dlaczego muzyka i sztuka leczą ludzi, dlaczego alternatywne metody uzdrawiania działają, dlaczego modlitwa głęboko łączy ludzi z kosmosem, aż wreszcie dlaczego mamy zdolność do samouzdrawiania. Cząstki wody pod wpływem określonych energii układają się w charakterystyczny sposób, więc wysyłajmy do siebie, innych, jedzenia i wszystkiego, co nas otacza pozytywne energie, aby woda w tym zawarta przyjmowała piękne kształty i automatycznie pozytywnie oddziaływała. 
cząstka wody w kształcie kocham cię
Kocham Cię

Wystarczy pozytywna myśl, słowo, napis, rysunek, dźwięk... Naprawdę niewielkim kosztem można znacznie poprawić sobie i innym jakość życia. Z miłością i wdzięcznością błogosławmy jedzenie, które jemy, otaczajmy się pięknymi obrazami, słuchajmy kojącej i dającej radość muzyki, piszmy pozytywne słowa czy rysujmy symbole, np. serce na szklance z wodą, którą pijemy. A przede wszystkim kochajmy siebie, abyśmy mogli też kochać innych. Poniżej zamieszczam przykładowe zdjęcia kryształków lodu i z wielką Miłością mówię do Ciebie i siebie KOCHAM CIĘ! ♥ ♥ ♥ :)

wtorek, 18 października 2011

Powitanie słońca - proste poranne ćwiczenia

słońce, powitanie słońca
Obok rytuałów tybetańskich chciałabym zaproponować Wam kolejny bardzo prosty zestaw ćwiczeń harmonizujących czakry i przepływ energii, czyli oddziałujący na całe nasze ciało dodając nam witalności, elastyczności i dobrego samopoczucia. Powitanie słońca (Suryanamaskar), czyli sekwencja dwunastu ćwiczeń wraz z towarzyszącymi im oddechami połączonych w jeden ciągły ruch. Podczas ruchów związanych ze skłonem w przód robimy wydech, natomiast odchylenie w tył połączone jest z wdechem. Jedynie pozycja 6 utrzymywana jest na bezdechu. Całą sekwencję należy wykonywać płynnie i jednostajnie, a ruchy ciała powinny być miękkie, zrelaksowane i wyważone. W zależności od tempa wykonywania, Suryanamaskar może mieć działanie pobudzające (przy szybkich ruchach ciała) lub uspokajające (przy ruchach powolnych). Na początku przećwicz poszczególne asany (pozycje) osobno, następnie przejdź do powtórzenia całego cyklu 2 krotnie, w kolejnym tygodniu wykonaj 4 powtórzenia i stopniowo zwiększaj tę ilość do 12 rund. Układ najlepiej jest wykonywać na świeżym powietrzu o świcie, z twarzą zwróconą w kierunku słońca, ale można też praktykować np. 6 powtórzeń rano i 6 powtórzeń wieczorem wyobrażając sobie słońce. Ważna jest regularność i systematyczność.

Układu nie powinny wykonywać osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze, przepuklinę, zakrzepowe zapalenie żył, dyskopatię, a także kobiety powyżej trzeciego miesiąca ciąży, ale przede wszystkim w kwestii wykonywania tych ćwiczeń słuchaj własnego serca i intuicji.

poniedziałek, 17 października 2011

Maska osoby dorosłej

dziecko pod opieką dorosłego, bezbronne dziecko, niewinne dziecko, prowadzone dziecko
Rodzimy się bezbronni, niewinni, całkowicie uzależnieni od otaczających nas ludzi, od rodziców, najbliższych. Otwarci, pełni miłości i zaufania. Przyjmujący wszystko, co nam dają tak, jak dają, bez weryfikacji, bez zwątpienia. Jesteśmy uczeni, jak wygląda życie i jak funkcjonuje świat. Uczymy się od tych, którzy też kiedyś byli uczeni przez innych, którzy z kolei też byli uczeni... i tak z pokolenia na pokolenie prawda jest coraz bardziej zniekształcana. W oparciu o te zniekształcone informacje odbieramy świat, siebie, relacje z innymi. Często nasz odbiór informacji odnoszących się do naszej osoby jest też po raz kolejny zniekształcony, co prowadzi do różnych traum. Te wszystkie krzywdy, które nieświadomie bądź świadomie dokonali nam bliscy oraz dokonaliśmy sobie sami zostają w nas na całe życie zapisując się głęboko w podświadomości. Później dorastamy, stajemy się dorośli i ... często nieszczęśliwi. Nie układają się nam relacje z bliskimi, jesteśmy agresywni, aroganccy, ekstrawaganccy, popadamy w nałogi, uciekamy w pracę, a w głębi jesteśmy bardzo samotni. W głębi jesteśmy tym samym małym dzieckiem, które potrzebuje miłości, poczucia bezpieczeństwa, akceptacji, bycia zauważonym i przynależnym do grupy bliskich osób - rodziny, znajomych. Przyjrzyjmy się swojemu zachowaniu - jak wiele naszych reakcji czy poczynań, to tak naprawdę zachowanie skrzywdzonego dziecka pod maską osoby dorosłej. Ale ta maska nie załatwi sprawy. Nawiążmy kontakt ze swoim wewnętrznym dzieckiem, porozmawiajmy z nim, przytulmy. Popatrzmy jego oczami, przeprośmy i pokochajmy. Bliska relacja z własnym wewnętrznym dzieckiem jest dobrą drogą w kierunku polepszenia sobie życia, ponieważ pomoże nam lepiej poznać i zrozumieć siebie oraz podłoże własnego postępowania. A to z kolei ułatwia zmianę ograniczających przekonań, uleczenie krzywd i osiągnięcie szczęścia.

niedziela, 16 października 2011

Ryty Tybetańskie - ćwiczenia dla każdego

tybetańscy mnisi, ćwiczenia tybetańskich mnichów
Nasze ciało wystawione jest na ciągłe oddziaływanie otaczających nas energii. Energie te przepływają przez nasze ciało licznymi kanałami i centami energetycznymi. Niezwykle korzystny i przejawiający się dobrym zdrowiem fizycznym i psychicznym jest stan, w którym przepływ energii przez nasze ciało jest harmonijny. Każdy nieharmonijny przepływ energii skutkuje jakąś dysharmonią naszego stanu zdrowia. Dlatego też warto dbać o to, by nasze centra i kanały energetyczne pracowały właściwie, a przepływ energii był harmonijny. Jest wiele sposobów, by to osiągnąć. Część opiera się na pracy nad poziomem otwarcia centrów energetycznych, czyli na harmonizowaniu czakr. Część natomiast opiera się na pracy z własnymi głęboko zakorzenionymi przekonaniami, które mają silny wpływ na pracę naszego organizmu. Chciałabym tutaj zaproponować jeden z wielu zestawów ćwiczeń fizycznych, które harmonizują działanie głównych czakr, a więc i odpowiadających im gruczołów dokrewnych. Poprzez to korzystnie wpływają na cały nasz organizm - na układ pokarmowy, oddechowy, krwionośny, łagodzą napięcie mięśniowe i nerwowe, wzmacniają poziom witalności i młodości, poprawiają jasność umysłu i samopoczucie, relaksują. 

czwartek, 13 października 2011

Czy naprawdę jesteśmy tu po to, aby cierpieć?

duch, dusza, ulotność ciała, ulotność życia
Moim zdaniem - NIE. Cierpimy na własne życzenie, ponieważ sami nakręcamy swoje własne cierpienie. To, co nas spotyka jest zaplanowane przez naszą duszę przed inkarnowaniem. Nawet bardzo trudne sytuacje dusza sama wybiera, aby móc doświadczać. Z tym, że z poziomu duszy wszystko jest tylko kolejną lekcją, ponieważ dusza jest ponadczasowa. Dusza jest neutralnym obserwatorem, a pozostając na tej pozycji jest pozbawiona odczuwania cierpienia z owych lekcji. Osobowość natomiast jest już pełna oceniania, a to powoduje większy związek emocjonalny z daną lekcją i większe cierpienie. Przywiązujemy się do swojego ciała, swojego bycia i siebie takim, jakiego sami tworzymy. Zapominamy, że to tylko kolejne wcielenie, a to, co w nas najważniejsze przetrwa dłużej. Roztrząsamy to, co nas spotyka, wyolbrzymiamy, wzmacniamy i przedłużamy. Podczas gdy to tylko nasz skrzywiony odbiór rzeczywistości. To my sami w ten sposób kreujemy sobie rzeczywistość trudną do zniesienia. A przecież nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą nieść coś pięknego czy rozwojowego, jeśli na to pozwolimy. Takie doświadczenia często pchają do podjęcia najważniejszych kroków w życiu, do nawiązania najbardziej wartościowych relacji, aż wreszcie do zobaczenia własnego życia innymi oczami. Wyjdźmy poza naszą osobowość, poza naszą tożsamość i patrzmy z poziomu duszy - neutralnie, bez przywiązywania się i bez oceniania. Dajmy sobie szansę zobaczenia prawdziwego przesłania kolejnych lekcji. Dajmy sobie szansę stać się wolnymi, lekkimi i radosnymi.

wtorek, 11 października 2011

Michasiu - uczysz nas, jak żyć

żyć jak Bóg, żyć blisko Boga, Merkaba, Bóg w Tobie, Bóg we mnie
Michasiu, dziękujemy Ci, że jesteś z nami, że uczysz nas jak żyć. Jesteś przepełniony bezwarunkową miłością, radością, całkowitą akceptacją i podziwem dla wszystkiego, co Cię otacza. W Tobie pierwszym zobaczyłam Boga. Uczysz nas każdego dnia otwartości, prostoty, prawdy. Pokazujesz, co naprawdę oznacza podążać z Bogiem, co naprawdę oznacza być, jak Bóg. Jesteś całkowicie wolny. Wolny, jak ptak latający w przestworzach, Ty lecisz przez życie, odkrywając każdy dzień na nowo. Wolny od przekonań, ograniczających myśli, ocen, oczekiwań, celów. Wolny od osobowości, od tożsamości. Jesteś czystą manifestacją Boga, emanującą prawdziwą nieskrępowaną radość i miłość. Tańczysz i śpiewasz każdego dnia, zachwycając się wszystkim, co spotkasz na swojej ścieżce. Uczysz nas śmiać się z siebie i cieszyć się życiem. Pokazujesz, że aby być blisko Boga nie trzeba całe życie się umartwiać i ciężko nad sobą pracować. Pokazujesz, że wystarczy powrócić do tej dziecięcej wolności, do czystej jaźni. Pokazujesz skąd przybywamy i dokąd zmierzamy.

poniedziałek, 10 października 2011

Jesienna słota

jesienna słota
złota jesień, liście, jesienne przebłyski słońcaNo i się zaczęło... Jesienna słota. Dni są coraz krótsze, niebo często zasnuwa się ciężkimi, deszczowymi chmurami, wiatr przegania opadłe liście. Chłód i wilgoć przenikają pod ubrania. Tak, nadszedł czas wycofania się, gniazdowania w domowych pieleszach, czas ciszy i kontemplacji. To idealna pora na zagłębienie się w swoje wnętrze, poodkurzanie starych pajęczyn przekonań, posprzątanie stert informacji i poukładanie lekcji płynących z minionych doświadczeń. Jest to dobry czas na przyjrzenie się sobie, swoim potrzebom, na uleczenie tego, co nam przeszkadza, na zrobienie miejsca pod coś nowego i na zebranie sił przed kolejnym ciepłym sezonem działania i zmian. Medytacje, spokojne ćwiczenia fizyczne, harmonizujący taniec, warsztaty, książki, muzyka otwierająca zmysły.... od wyboru do koloru. Dzięki szerokiemu wachlarzowi dostępnych możliwości, każdy może znaleźć coś dla siebie. Jednak nade wszystko warto w tym czasie być dla siebie wyrozumiałym i troskliwym, aby jak najbardziej harmonijnie przejść przez ten trudniejszy nieco czas. Przesyłam Tobie kochany Czytelniku dużo Ciepła i Miłości, które mam nadzieje otulą się i wesprą.

sobota, 8 października 2011

Oczekiwania, dążenia, marzenia...


dążenie do celu, oczekiwania, cele, sukces, marzenia
Jak to jest, że bardzo czegoś pragniemy, silnie do tego dążymy, drobne porażki po drodze przysparzają nam bólu, smutku, a kiedy już wreszcie to osiągniemy .... jesteśmy rozczarowani, zadziwieni, nie cieszymy się tak bardzo, jak przypuszczaliśmy na początku. Jak to jest, że czasem nasz wielki życiowy cel, kiedy już zostaje osiągnięty wydaja się nam banalny... Jak to jest, że niekiedy, gdy już spełni się nasze marzenie okazuje się, że przysparza nam ono więcej problemów niż, jakby się nie spełniło...

Może dzieje się tak, ponieważ goniąc za czymś nie zauważamy, że upływa czas, że zmieniamy się my, nasze potrzeby, relacje, nasz świat. Zmienia się wszystko poza zakodowanym w podświadomości wyobrażeniem czegoś, co z pewnością da nam szczęście. Czasem nawet świadomie zapominamy o tym naszym wyobrażeniu, ale w podświadomości ten obraz pozostaje i oddziałuje, doprowadzając do spełnienia marzenia. Przecież takie jest właśnie początkowe i podstawowe założenie naszej egzystencji, żebyśmy byli szczęśliwi. Mamy doświadczać, ale głębokie założenie jest abyśmy przechodząc kolejne lekcje potrafili pozostać szczęśliwymi. Bo jakby nie było, to tylko lekcje.

serce, kwiat, miłość, szczęście, radośćMoże dzieje się tak, ponieważ nasze wyobrażenie szczęścia ma się najczęściej nijak do tego, co faktycznie zgodnie z wolą Boga jest dla nas najlepsze. Gonimy za naszym wyobrażeniem nie widząc tego prawdziwego szczęścia. A gdzie jest miejsce na naszą wolną wolę? Otóż goniąc za tym, czego chcemy właśnie korzystamy z przywileju wolnej woli. Kreujemy sobie w głowie obrazy, oczekiwania względem naszego "szczęścia", a kiedy już to osiągniemy jesteśmy bardzo rozczarowani. Dlaczego? Dlatego, że wszelkie nasze kreacje są obciążone naszymi

piątek, 7 października 2011

Przestańmy żyć w umyśle


Nasza rzeczywistość to tylko iluzja, kreacja naszego umysłu. A co byłoby, gdybyśmy przestali przywiązywać się do naszych myśli, obrazów, odczuć, uczuć, emocji...?? Co byłoby, gdybyśmy pozwolili, aby to przychodziło i odchodziło, a my bylibyśmy tyko obserwatorami?? Świadomymi obserwatorami, wolnymi od celów, intencji, zamiarów, oczekiwań, ocen. Co by nam pozostało?? To tylko nasz umysł kreuje taką wizję, jako przerażający obraz. To nasz umysł sprawia, że coś nieznanego napawa nas lękiem. Jak przestaniemy żyć w naszym umyśle pozostanie nam wolność. Nie śmierć, jak niektórzy mogą sądzić. Pozostanie nam wolność i czysta, głęboka radość, czyli to, co jest już w nas, ale przykryte grubą warstwą tworzonych przez nas masek.

czwartek, 6 października 2011

Przesłanie Archanioła Metatrona, październik 2011

archanioł Metatron, przesłanie Archanioła MetatronaPrzesłanie to otrzymała Laurie Gudnason. 
Tłumaczenie: Beata

Ukochani, słowa kluczowe, które daję Wam do przemyślenia i medytacji w tym miesiącu to: KARMA, nagrody, długi, lekcje, cele, delikatność, uprzejmość, akceptacja, uznanie, dzielenie, harmonia, dyscyplina, transformacja, moc, siła. 

Witajcie w pełni ekspresji Ery Wodnika! Z początkiem miesiąca Brama Karmy prowadzi każdego z Was do zakończenia procesów karmicznych. To oferuje każdemu okazję, by zakończyć lekcje, prosić o karmiczne nagrody i spłacić karmiczne długi z hojnością. Wasze wysiłki, by przybliżyć się do nierozstrzygniętych kwestii, relacji i procesów zamanifestują w listopadzie nowe zmiany. Brama otwiera się 10 października 2011 i zamyka 29 października 2011. Świeży początek i nowy świat będą skutkiem Waszych wyborów i działań w tym czasie!

Wenus pokazuje się jako wieczorna gwiazda. W tej roli przynosi ona pokój, rozwiązanie i ugodę. Osobiste podejście, wysiłki, by nawiązać przyjaźnie i „miękkie sprzedawanie siebie” przyniosą sukces. Ciesz się popularnością, której doświadczasz z tymi energiami, ale miej na uwadze godny cel, taki jak pokój i harmonia. Duchowe Światło świeci pomagając Tobie znaleźć balans i pozytywne alternatywy dla konfliktów. 

Z tą świadomością możesz oczekiwać przełomów w swoim życiu miłosnym. Określisz, co jest najważniejsze, ucząc się nowych sposobów wyrażania siebie. Pod koniec miesiąca mogą zadzwonić dzwony ślubne. Zobowiązania prawne wszelkich rodzajów mogą uwieńczyć się sukcesem. Wszelkie ograniczenia w Twoich relacjach staną się jasne, pozwalając Tobie negocjować rozwiązania.

środa, 5 października 2011

Czy księża są źli?

Nickolas Cage in Face offObok religii w rozwoju duchowym, księża są kolejnym palącym tematem. Księża generalnie nie są źli :). A przynajmniej nie są gorsi od osób świeckich. Są tylko ludźmi, tak jak my, a więc tak samo mogą mieć obciążające schematy myślowe, królujące negatywne ego czy zwyczajnie mogą się niekiedy pogubić na własnej ścieżce życiowej. Wydają się jednak być źli, ponieważ to my oczekujemy od nich pewnych zachowań, jako od duchownych, a oczekiwania zawsze prowadzą do rozczarowania. Nie bądźmy surowymi sędziami. Nie oceniajmy, jeśli nie chcemy być oceniani, czyli "nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni", jak powiedział Jezus. Dodatkowo pamiętajmy, że księża są podporządkowani hierarchii kościelnej i pewnym narzuconym prawom czy poglądom. 

Nickolas Cage as a priest in Face offOczywiście, to nie jest usprawiedliwienie dla ograniczenia, chamstwa czy niemoralnego i nieetycznego  zachowania niektórych duchownych. Jednak, jak wśród ludzi, również wśród księży znajdą się "perełki", stare i doświadczone dusze, prawdziwi przewodnicy duchowi, którzy pełni miłości niosą Światło. Takie dusze wybierają życie w każdej grupie społecznej, ponieważ wszędzie, nawet w wielkiej korporacji, kasynie czy na jarmarku jest potrzebny ktoś, kto choćby swoim życiem i postępowaniem będzie dla innych drogowskazem. Skoro już jesteśmy narodem deklarującym się jako religijny, wierzący (wg Wikipedii w 2011 roku do Kościoła zaufanie miało 66% obywateli), to życzę sobie i wszystkim, aby takich prawdziwych "perełek" było jak najwięcej :).

wtorek, 4 października 2011

Bolesne doświadczenia

bolesne doświadczenia, palący duszę i ciało ogień, cierpienie
Kochani, wielu z nas cierpi, odczuwa ból fizyczny i emocjonalny. W trudnych chwilach przychodzą myśli: „Dlaczego ja?”, „Dlaczego mnie to spotkało?”, „Czym zawiniłam?”, „Czym sobie na to zasłużyłam”... Trudno jest wtedy zrozumieć, że nic nie dzieje się w naszym życiu przypadkowo. Często to my sami komplikujemy sobie życie, zamykając się w kręgu dołujących i ograniczających myśli i wyobrażeń. Kreujemy własną rzeczywistość poprzez skupianie się na pewnych schematach myślowych, przekonaniach i w ten sposób wzmacniamy te myśli energetycznie oraz przyciągamy sytuacje, w których te myśli mogą się zamanifestować. Czasem nie jesteśmy świadomi głęboko zakorzenionych w podświadomości przekonań, które blokują nas od osiągnięcia w życiu tego, co pragniemy. To, co nas spotyka jest często efektem tego, co o sobie myślimy, w co wierzymy, jakich przekonań się trzymamy. Proszę jednocześnie byśmy uwolnili się od poczucia winy, od myśli, że na coś nie zasługujemy. Wszyscy zasługujemy na miłość i radość! Bolesne doświadczenia nie są karą za złe postępowanie, a ich celem nie jest zranienie nas. Są one istotnym elementem rozwoju oraz drogowskazem i motorem napędowym do przewartościowania tego, w co do tej pory wierzyliśmy.

poniedziałek, 3 października 2011

Religia a rozwój duchowy

religia, duchowość, kontakt z BogiemDla wielu osób duchowość ogranicza się do religii, Bóg do kościoła, a przewodnik duchowy do księdza... Cóż... religia jest ważna w swoim istnieniu, ponieważ pomimo swoich wszystkich ograniczeń i niedomagań jest ona dla niektórych pierwszym i często jedynym kontaktem z Bogiem. Dla wielu kościół jest jedyną ostoją spokoju, miejscem wyciszenia się i kontemplacji.

Jednak coraz więcej ludzi zauważa działanie religii hamujące rozwój duchowy człowieka. Człowiek, który znalazł prawdziwy kontakt z Bogiem, uwalnia się od potrzeby kontrolowania kogokolwiek i odczuwa silne pragnienie wyzwolenia się spod kontroli innych, w tym też religii. Szuka sposobów, by rozwijać własne możliwości nie tracąc poczucia wolności. Chce być wolny również od poczucia winy, od piętnowania grzechem, ponieważ wie, że Bóg jest w każdym człowieku. A Bóg to przecież bezwarunkowa miłość, radość, szczęście, wolność, na które każdy zasługuje i które każdy może osiągnąć. Czas życia w strachu i presji już przemija. Abyśmy mogli wejść w nowy wymiar musimy otworzyć serca na miłość, miłość wolną od kategoryzowania, oceniania i jakiegokolwiek uzależniania.

Nie nam oceniać sens istnienia religii. Różnorodność możliwości kontaktu z Bogiem daje ludziom wolność wyboru własnej ścieżki duchowego rozwoju.

niedziela, 2 października 2011

Ilahinoor

Przekazywanie energii - reikiIlahinoor (w jęz. tureckim "ilahi" - boski, "noor" - światło) to przekaz energetyczny łączący z żeńskim aspektem boskiej energii i tym, co jeszcze w nas nie w pełni pokochane i zauważone. Działa na wszystkie centra energetyczne, jednak najsilniej doświadczana jest poprzez cztery dolne czakry. Ilahinoor uzdrawia, poprawia połączenie z własnym ciałem, ułatwia przebudzenie, a jednocześnie łączy z Ziemią – pomaga osiągnąć uziemienie i ugruntowanie przy jednoczesnej świadomości wielowymiarowej. W obecnych czasach jest to bardzo cenna jakość, ponieważ wielu ludzi zajmujących się duchowością skupia się głównie na czakrach wyższych, zapominając o uziemieniu, co prowadzi do różnych, niekontrolowanych "odlotów". Również przy tak trudnych energiach, jakie docierają obecnie do Ziemi, ten przekaz to jeden z prezentów dla ludzi, by łatwiej mogli to wszystko poprzez ciało transformować i zbalansować. Ilahinoor to tylko nazwa Pola Miłości, które utrzymywały dla Ziemi przez tysiące lat m.in. wieloryby. Ono istniało od dawna, tylko, że niewielu ludzi umiało się z nim łączyć. Teraz to pole jest otwarte dla wszystkich.
Ilahinoor, płaskorzeźba z Abydos Egipt
Ilahinoor jest całkowicie bezpieczny i może być stosowany zawsze, kiedy czuje się taką potrzebę, ponieważ boska energia działa w odpowiedzi na indywidualne potrzeby każdego człowieka. Inspiracją do jednego z układów Ilahinoor były zamieszczone po prawej płaskorzeźby z Abydos w Egipcie.

Przekaz Ilahinoor można połączyć z aktywacją pola MerKaBy, która jest inicjacją w rzeczywistość wielowymiarową. MerKaBa jest polem elektromagnetycznym, które każdy z nas posiada, jednak większość - nieaktywne. Aktywacja przekształca je w wirujący dysk o średnicy kilkunastu metrów dookoła ciała. Dotąd najpopularniejsza metoda aktywacji MerKaBy związana była z całymi miesiącami, a nieraz latami praktyk medytacyjno - oddechowych. Teraz może się to zdarzyć spontanicznie, kiedy jesteśmy w poszerzonym stanie świadomości i bezwarunkowej miłości. Inną metodą aktywacji MerKaBy, którą oferujemy jest Aktywacja DNA.

sobota, 1 października 2011

Archangel Metatron's Guidance, October 2011

MetatronPrzesłanie otrzymała Laurie Gudnason.

Beloved ones, the keywords I give you for your meditation and contemplation this month are KARMA, rewards, debts, lessons, goals, gentleness, kindness, acceptance, recognition, sharing, harmony, discipline, transformation, power, strength.

Welcome to the full expression of the Age of Aquarius! As the month begins the Gate of Karma brings each of you to completion of Karmic processes. This offers each of you an opportunity to finish lessons, claim karmic rewards, and repay karmic debts with a generous attitude. Your efforts to bring closure to pending affairs, relationships, and processes will manifest new beginnings in November. The gate opens on 10.10.11 and closes on 10.29.11. A fresh start and a new world will result from your choices and actions at this time!

Venus is presenting herself as the evening star. In this role she brings peace, resolution, and accommodation. A personal approach, efforts to make friends, and “soft selling” will bring success. Enjoy the popularity you will experience in these energies, but accommodate others keeping in mind a worthy goal – such as peace and harmony. The spiritual light shines allowing you to find balance and positive alternatives to conflict.

With this awareness you may expect breakthroughs in your love life. You will define what is most important, learning about new ways to express yourself. Wedding bells may be ringing by month’s end. Legal commitments of all kinds can be culminated with success. Any limitations in your relationships will become clear allowing you to negotiate solutions.

wtorek, 27 września 2011

Cykle życiowe

Cykl numerologiczny - koło numerologiiZ numerologicznego punktu widzenia życie dzieli się na 9-letnie cykle. Każdy Rok z cyklu, zwany rokiem uniwersalnym, niesie właściwą sobie wibrację, w związku z czym charakteryzuje się predyspozycjami do pewnych wydarzeń. Znajomość własnego cyklu życiowego pozwoli nam postępować zgodnie z mającą na nas wpływ wibracją oraz pomoże nam zrozumieć zachodzące w naszym życiu wydarzenia i to, co daje nam Wszechświat.

Każdy kolejny rok uniwersalny w naszym cyklu zaczyna się w dniu pierwszego nowiu września i trwa do nowiu września następnego roku kalendarzowego. Aby dowiedzieć się, w którym Roku dziewięcioletniego cyklu aktualnie się znajdujesz, musisz zsumować liczbę wibracji Twojej daty urodzenia z liczbą roku kalendarzowego, który Ciebie interesuje i uprościć do liczby jedno cyfrowej, np: teraz będzie 2012 rok uniwersalny, czyli osoba urodzona 17.05.1975 + rok 2012:
1+7+0+5+1+9+7+5+2+0+1+2=40=4+0=4
czyli osoba ta będzie w 4 roku numerologicznym.

Ogólna charakterystyka poszczególnych lat numerologicznych:

czwartek, 22 września 2011

Rytuał oczyszczenia domu

Okadzanie - palące się kadzidłoRytuał ten zalicza się do zaawansowanych i potężnych rytuałów. Za jego sprawą wygnane zostaną z domu negatywne energie, a jego mieszkańców uczyni odpornymi (także na wrogie zaklęcia rzucane na nie przez inne osoby). Warto rytuał ten odprawić także wtedy, kiedy przejmujemy jakieś pomieszczenie po osobie zmarłej, aby wygnać negatywne energie, jakie zostawia za sobą śmierć. Polecam zacząć od kąpieli oczyszczającej. Rytuał dobrze odprawić nago. Należy zapalić na ołtarzu dwie jednakowe świece i kadzidło. Napełnij kielich świeżą wodą i solą (mogą być konsekrowane). Uklęknij i powiedz:
Nago wchodzę do tej świątyni
Z miłością i ufnością nie bojąc się tego
Co pozostało po tych, którzy stąd odeszli
O Bogini Matko, o Boże Ojcze
Usłyszcie mą modlitwę
Pomóżcie mi wygnać stąd wszystko
Wszystko, co nie jest święte, co uczynione z ciemności
Wyślijcie w światło
Oto ja (wstaw swoje magiczne imię) proszę o to z pokorą
Niech tak się stanie

środa, 21 września 2011

Mabon

Owoce zbierane jesienią - symbol Mabon, Święta DziękczynieniaMabon - celtyckie święto dziękczynienia i zakończenia żniw. Przypada na równonoc jesienną. Symbolizowane jest przez to, co obfituje w okresie września - kłosy zbóż, nasiona, jabłka, winogrona i młode wino, orzechy, przebarwiające się liście, i wszystkie owocami mijającego lata. Mabon przypomina o cyklicznym charakterze natury, o przemijaniu oraz o panującej w przyrodzie równowadze. Jest to też czas, aby spojrzeć wstecz na miniony rok oraz podziękować za zebrane doświadczenia i zrozumiane lekcje. Wdzięczność otwiera obfitość życia oraz pomnaża to, co już mamy. Wdzięczność przemienia niezgodę w zgodę i akceptację, chaos w porządek, zbłądzenie w jasność. Przemienia posiłek w ucztę, miejsce gdzie mieszkamy w dom, obcego w przyjaciela. Wdzięczność nadaje sens przeszłości, wprowadza pokój do teraźniejszości i kreuje wizję przyszłości. Może warto więc właśnie tego dnia wprowadzić do domu świąteczny nastrój, przystroić go żołędziami, kłosami zbóż, owocami, suchymi liśćmi, by podziękować Bogu Słońca za mijające lato i jego dary oraz przywitać Boga Mroku i zimy. Może warto właśnie tego dnia wyrazić wdzięczność za miniony rok, im był trudniejszy, tym bardziej obfitował w lekcje życiowe oraz za możliwość życia i doświadczania miłości każdego dnia.
Życzę Wam Kochani wszelkich błogosławieństw, jakie niesie ze sobą Mabon :).

wtorek, 20 września 2011

Prawda

Serce - symbol bezwarunkowej miłości
Prawda... Czy mówienie prawdy jest właściwe? Czy prawda jest tylko jedna? Jak to jest z tą prawdą...?? Jak uważacie? Czym dla Was jest prawda?
Dla mnie prawda jest moim aktualnym stanem wiedzy, informacji czy świadomości na dany temat. Prawda nie jest jedna ani stała. Zmienia się wraz ze zmianą świadomości i wiedzy. Prawda jest indywidualna. Każdy ma swoją prawdę najwłaściwszą dla siebie w danym momencie. Prawda jest zmienna, jak i zmienni jesteśmy my. Jeśli jesteśmy czegoś absolutnie pewni, możemy być jednocześnie pewni, że jesteśmy w błędzie. Dlatego nie trzymajmy się kurczowo własnych prawd. Otwórzmy się na inne wersje rzeczywistości.

Czy mówienie zawsze prawdy jest właściwe? Uważam, że tak. Często nie jest to łatwe. Często nie jest to rozumiane i popierane, ale jest to właściwe. Oczywiście nie dobrze jest narzucać innym swoją prawdę. Każdy ma prawo do swoich poglądów i swojego rozumienia otaczającego go świata. Jednak myślę, że czas owijania w bawełnę, zachowywania pozorów i zamiatania problemów pod dywan już minął. Teraz jest czas szybkiego rozwoju, odkrywania prawd, uwalniania od starych schematów, a temu nie służy uciekanie od prawdy. Czy mówiąc prawdę ranimy innych? Otóż nie, bo nie taki jest cel i przesłanie prawdy. Słowa dotykają innych wtedy, kiedy oni sami mają w danym temacie nierozwiązany problem. Wtedy, kiedy dany temat jest głęboko związany z różnymi traumami, przeżyciami, kompleksami, obciążeniami. Często ludzie ci nawet nie zdają sobie sprawy, że ich emocjonalna reakcja wskazuje na to, co głęboko ukryte i nie uleczone.

poniedziałek, 19 września 2011

Relacje z ludźmi

Wartość związków Połączenia, które istnieją między każdym z was i osoby, z którymi się kontaktujecie są oparte na wspólnych kontraktach dusz, karmie i obustronnych lekcjach. Każda interakcja, nie ważne jak długa lub krótka zawiera intencje duszy na uzdrowienie i naukę. Nie ma przypadkowych spotkań lub związków. Każdy z nich reprezentuje karmiczny cykl i otwarcie na twój cel uzdrowienia. Gdy spotykasz się z każdą osobą lub z każdą relacją, skontaktuj się ze swoim przewodnictwem, aby poznać cel tego związku, ponieważ każdy z nich służy ci na twojej drodze. Ludzkie doświadczenie jest wymiarem nauki, które każda dusza przechodzi w celu powrotu do jedności.